teksty » literackie
Limeryki
Panna
Raz pewna panna w Lozannie
moczyła nogi w wannie
z wenecka gondoląc płynnie,
że w wannie się czuje jak w rynnie.
A pan nie?
Relatywizm
Gość jeden gdzieś z Missouri
chodził nogami do góry.
Zaś inny facet w Krakowie
miał przewrócone w głowie
choć chodził głową do góry.
Dochodzenie
Był pewien dżentelmen w Łodzi
co ciągle czegoś dochodził.
A kiedy już doszedł swego
- odechciało mu się tego.
I nie wyprowadził się z łodzi.
Vis a(r)mandi
Raz pewna niewiasta spod Chełma
poznała Wilhelma co hełm ma.
I w tym bojowym hełmie
zahodowała chełbie
tak modre, jak oczy Wilhelma.
Nisko
Pewien jegomość gdzieś w Nisku
miał psa, co gazetę niósł w pysku.
I odtąd w całym powiecie
wiesza się psy na gazecie
i wszyscy się biją po pyskach.
Kosz
Facet był jeden w Meksyku
zasypiał z głową w koszyku.
Aż wreszcie umarł na zawał
bo rano za wcześnie wstawał
ten jajogłowy koszykarz.
Krok
Pewna niewiasta z Bangkoku
nie mogła dotrzymać kroku.
I oto jest główna przyczyna,
że stale mrze dyscyplina
atletyki lekkiej w Bangkoku.
Kabura bura
W uczelniach wojskowych studentki
w kaburach trzymają dętki.
I modły wznoszą, bo z góry
bzdurami spływają bury.
Dowódca gdy znajdzie się prędki.
Ro-mania
Anglia i Francja, Romania
chcą nam kidnapnąć Romana.
Becketta, Sartre'a, Ionesco
też chcieliby mieć pod kreską.
"Vea Tirano!" - Tirana.
Ciastogłowie
Pewna niewiasta z Trójmiasta
wsadziła głowę do ciasta.
A zamysł w tym miała taki
by wgłowić się w wszystkie smaki
jakie dodała do ciasta.
Jazzowo
Był muzyk, palił Camele
po wsiach discopolił wesela.
Aliści, gdy ruszał w miasto,
jazzował aż było kwaśno -
bo acid grała kapela.
Kartofliszki
W Wiżajnach a też w Trakiszkach
ziemniaki podają w kiszkach.
Petras natomiast zaprasza
na bliny do swego Sodasa.
Aż zakartofli się w kiszkach!
Sen online
Urzędnik raz pewien w Suwałkach
sen snuł: śnił o sumach w kawałkach.
Lecz że bywalec Drumlina
w śmietanie on lina
online często wsuwał - ach!
Pisemny z geografii
Był Staszek w Suwałkach redaktor,
co zamiast by konie lub traktor
zakupić i hulać kuligiem
od Hańczy do Jaczna czy Wigier -
tygodnik wydaje redaktor!
Lewo Archimedesa
Raz Archimedes starannie
ciało wypierał swe w wannie.
Po czym eureknął, że poczuł,
iż lżej się czuł, gdy się moczył.
I stąd jest mocznik w fontannie.
Szulernia
Karciarz raz był w Gwadelupie
co wszystko i wszystkich miał w dupie.
Atoli zapytać warto,
dlaczego w Polsce tą kartą
grają, co gość w Gwadelupie?